Paczkomaty InPost
Paczkomaty InPost
Darmowa dostawa
Darmowa dostawa (InPost Paczkomaty 24/7) już od 300,00 zł.
Kontakt


e-mail: album@karabela.waw.pl


tel: +48 608 306 905

 

https://www.karabela.waw.pl/

Ułani, gwardie honorowe, pospolite ruszenie, żandarmeria konna tom 1-2

Wysyłka w: 24 godziny
Dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 350,00 zł 350.00
ilość szt.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni

Opis

Ryszard Morawski, Adam Paczuski:

Ułani, gwardie honorowe, pospolite ruszenie, żandarmeria konna. Tom 1-2

Seria: Wojsko Księstwa Warszawskiego

  • Warszawa: KARABELA 2009 
  • Duży format cm 34 x 24, oprawa twarda + jedno ozdobne etui dla obu tomów
  • tom 1 s. 296, 105 tablic kolorowych
  • tom 2 s. 296, 84 tablic kolorowych 
  • Streszczenia i podpisy pod ilustracjami w j. francuskim, angielskim i niemieckim

 

 

   Duet autorów, malarz Ryszard Morawski i muzeolog Andrzej Paczuski podjął się ogromnego wyzwania opracowania historii wszystkich pułków ułańskich Księstwa Warszawskiego. 

   Ogrom materiału spowodował, że album został wydany w dwóch tomach. Część ilustracyjna zawiera łącznie 189 plansz. Oprócz postaci na koniach i pieszych na całostronicowych tablicach  malarz pokazał w szczegółach rodzaje umundurowania, uzbrojenia i wyposażenia tej lekkiej jazdy. Autor tekstu pisze: 

   Aby historia pułków ułańskich Księstwa Warszawskiego była pełna, należało najpierw przywołać ich antenatów: jazdę tatarską na służbie Rzeczypospolitej, oddziały przedniej straży i kawalerii narodowej, wreszcie formację jazdy legionowej. Niezbędne było także omówienie jednostek, które dały początek pułkom ułańskim, a mianowicie pospolitego ruszenia z 1806 i 1809 r. Czytelnik pozna sylwetki większości dowódców i fundatorów pułków ułanów – ludzi, których zdolności, ale także pozycja społeczna i inicjatywa postawiły na czele poszczególnych regimentów, i którzy mieli wpływ na ich wartość. Ukazały to kampanie lat 1806/1807, 1809, 1812, 1813 i 1814, które prześledzimy, idąc tropami biorących w nich udział ułanów i „pospolitaków”. Osobne miejsce zostało poświęcone konnym formacjom żandarmerii polskiej powołanym na terenie Księstwa Warszawskiego i Litwy. Omówione zostały organizacja, a także oporządzenie i uzbrojenie pułków ułańskich. Szczególne miejsce zajmuje tu lanca, której ułani zawdzięczali swą siłę i formę.

 Fragment rozdziału: Nie ma pana nad ułana, a nad lancę broni

   Zanim jeszcze szwoleżerowie wyrwali lance z rąk austriackich ułanów pod Wagram, ułani Księstwa Warszawskiego udowadniali śladem mistrzów w tej dziedzinie – kawalerii legionowej – skuteczność naszej „broni narodowej” na ówczesnym polu walki. Nie tylko wojenne przewagi szwoleżerów czy lansjerów, ale także dzieło pułków ułańskich Księstwa Warszawskiego utrwalało na europejskich polach bitew pogląd, który przetrwał wiele dziesięcioleci, że „nie ma pana nad ułana, a nad lancę broni.

 

Fragment rozdziału Ułani malowani:

   Sacristi, że też to przed »Berezyną« nie było tego muzeum, masę rzeczy muszę poprawić” –  zaklął w jednym z listów najsławniejszy bodaj polski malarz-batalista Wojciech Kossak. Jego irytację wywołało zwiedzanie zbiorów zgromadzonych przez jego znanego kolegę po fachu Édouarda Detaille’a. Tam właśnie Kossak uświadomił sobie, jak dużo błędów w mundurach i oporządzeniu popełnił, malując swą najlepszą panoramę Berezyna. Przykład ten wskazuje, na jak wiele pułapek mogą natrafić badacze dawnej broni i barwy. Ci, którzy podejmują trud zilustrowania wyglądu żołnierzy z epoki Księstwa Warszawskiego, stają przed szczególnie dużym wyzwaniem. Zabory, powstania, emigracja, wreszcie dwie wojny światowe spowodowały zniszczenie, a w najlepszym razie rozproszenie zarówno materialnych zabytków pochodzących z tej epoki, jak i archiwaliów. Dlatego, chcąc odtworzyć ubiór i wyposażenie ułanów z poszczególnych pułków, zdani jesteśmy na nieliczne źródła pisane (dokumenty z epoki i wspomnienia) oraz źródła ikonograficzne (obrazy, grafiki, rysunki). Dobrym materiałem dla poznania umundurowania oficerów są portrety. Ponieważ jednak portrety (szczególnie te miniaturowe) nie zapewniają nam wiedzy na temat całości uniformu, nie mówiąc już o oporządzeniu końskim (chodzi tu głównie o kształt i barwę czapraka i mantelzaka), to artyści zajmujący się odtwarzaniem umundurowania jednostek Księstwa Warszawskiego uzupełniali brakujące elementy, uciekając się do analogii, a czasem i do fantazji. Zachowane źródła nierzadko ukazują mundury niezgodne z regulaminem. W przypadku źródeł ikonograficznych trudno dziś z całą pewnością orzec, czy jest to błąd artysty, osoby, która kolorowała grafikę, a może kolejny dowód na dowolne traktowanie przepisów w kawalerii Księstwa Warszawskiego. A to tylko jeden z problemów, które skłaniają do unikania kategorycznych sądów w tej materii.

 

 

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

Kraj wysyłki:

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl